" Lwowianin" 1837 rok.

Tu w Laszkach Królewskich przed 400 laty wznosił się zamek okazały, zbudowany w kształcie podkowy. W dwóch ramionach szeroko rozpiętych, otulał dwie gotyckie wieżyce i pysznił się tą piękną ozdobą, jak dziewica wiankiem, jak kochana kochankiem. Pogodne lica wznosił ku niebu, pogodnem spojrzeniem witał przechodnia co przytułku lub wypoczynku szukał. Wtenczas tylko groźny i nieprzystępny, gdy się ku niemu zbrojny Tatarzyn lub Turczyn przybliżał. Spośród dwóch ramion i dwóch wieżyc wygląda ni to namiot, stare wieżyszcze Kisielów, karłowate, nikczemne, z podgoloną czupryną, mając na głowie ośmiościenną czapkę ze szpicem u góry. Patrząc na smukłą , hożą podstawę dwóch narożnych wieżyc i także na środkową wieżę, rzekłbyś: ta środkowa jest niezawodnie mamunią , przygniecioną ciężarem wieku, posępnym wejrzeniem żegnająca świat i ludzi i zimnym łonem opasująca swoje córy. Wokoło tego zamku rozplatał się wieniec zdeptany stopą zbrojnych; były to baszty, strzelnice i wysoki taras, z którego straż odbywała wygodny przegląd okolicy, tak iż kaczka w łozinie, ni podjazd Tatarów bacznemu oku strażnika nie ukrył.

Sławny to zamek Kisielów , gniazdo znakomitej rodziny tego imienia, warowne, obronne i w liczne przygody obfite. Herb nadany Światołdyczowi, hetmanowi od Włodzimierza, Jedynowładcy ruskiego, koło 1040r. za przemyślaną rycerską sztukę. Pieczyngowie, podpadłszy pod Kijów, ścisłym go oblężeniem i natarczywym szturmem zdobyć chcieli, gdyby byli na serdecznego hetmana Światołdycza nie trafili. Widząc nieprzyjaciel, że miasta siłą dostać nie może, głodem go do poddania się umyślił, dlatego wszystkie pasy zastąpił, skąd by mogła być nadzieja suplementu, wniesienia żywności do miasta. Zrozumiawszy to Światołdycz, rozkazał dwa doły kopać, jeden z nich mąką, drugi wodą napełnić i tam onę mąkę zaczynić, z której chleba napiekłszy w obóz nieprzyjacielski miotać go kazał : xzem przerażenie Pieczyngowie, widząc, że ani walką ani głodem nie mogli Kijowianów załamać, zdesperowawszy, od miasta odstąpili. Za tę przemyślną odwagę Włodzimierz jako hetmanowi, namiot w herbie nadał; wieże na pamiątkę obrony miasta. Światołdycz Kisielem od kiszenia chleba nazwany...